Backrooms. Bez wyjścia - wersja rozszerzona

Premiera: 07.08.2026
Produkcja: USA
Gatunek: Horror
Ograniczenie wiekowe: 15 lat.
Reżyser: Kane Parsons
Scenariusz: Kane Parsons, Will Soodik
Obsada:
Avan Jogia, Finn Bennett, Lukita Maxwell
Produkcja: USA
Gatunek: Horror
Reżyser: Kane Parsons
To, co zaczęło się jako niskobudżetowa seria found footage o błąkaniu się po nieskończonych, liminalnych przestrzeniach przypominających biura, przerodziło się w jeden z najbardziej zaskakujących hitów ostatnich lat. Film przyciągnął do kin widzów, którzy dorastali, śledząc kolejne odsłony internetowej legendy publikowanej na YouTubie. Ta oddolna energia i zaangażowanie fanów nie słabną. Twórcy wyszli naprzeciw oczekiwaniom i dołożyli do filmu dodatkowe sceny.
Ogromne zainteresowanie widzów sprawiło, że produkcja doczekała się wydłużonej wersji kinowej. „Backrooms. Bez wyjścia – wersja rozszerzona” zawiera dodatkowe 15 minut materiału wyświetlanego po napisach końcowych.
Dodatkowy materiał przenosi widzów do czerwca 1990 roku i pozwala jeszcze głębiej zanurzyć się w tajemnicę Backrooms. Śledzimy zespół Async Research Institute, który zapuszcza się w kolejne przestrzenie labiryntu. Badacze natrafiają na coraz bardziej niepokojące ślady – od tajemniczych sterów okrętowych po migający telewizor i zagadkowe znaki. Atmosfera z każdą minutą staje się coraz bardziej duszna, aż w końcu bohaterowie stają twarzą w twarz z niewidocznym zagrożeniem
„Backrooms. Bez wyjścia” trafił do polskich kin 19 czerwca. Film wyreżyserował Kane Parsons, adaptując własną viralową serię internetową. Światowe wpływy z dystrybucji tego filmowego fenomenu zbliżają się do 400 milionów dolarów.
W głównych rolach występują Chiwetel Ejiofor i Renate Reinsve, wcielający się odpowiednio we właściciela sklepu meblowego oraz jego terapeutkę. Bohaterowie przypadkiem odkrywają ukryty za ścianą piwnicy labirynt nieskończonych, niepokojących pomieszczeń. Film szybko stał się jedną z najbardziej dochodowych premier w historii studia A24, odpowiedzialnego za „Wielkiego Marty’ego” czy „Dramę”.


